Mieszkańcy gminy pytają…

Mieszkańcy gminy pytają co dalej po ewentualnym referendum na TAK? Kto kandyduje w takim przypadku na zwolnione stanowisko wójta?

Portal GCO informuje (co może niektóre gorące głowy ostudzić), cyt.:

„W ubiegł‚ym tygodniu portal [GCO] uruchomił‚ swoją… terenową agenturę™ i oto,
co udało się™ ustalić‡ w sprawie kolejnych bredni rozsiewanych przez Stefana Traczyka…

Tomasz Atłowski, straszak numer jeden w ustach Stefana, absolutnie nie jest zainteresowany przejś›ciem z drugiej do trzeciej ligi, bo to żaden awans. Naczelny wróg publiczny numer jeden Traczyka woli skupić się™ na zdobywaniu kolejnych szczebli kariery a nie na powrocie do niższego statusu. Niestety, oficjalnego oświadczenia Pan Atł‚owski jeszcze nie przesłał‚, ale w bezpośredniej rozmowie ze mną… zapewnił‚, że nie zamierza poświę™cać‡ bardziej intratnej posady niepewnemu stanowisku komisarza.

Dariusz Grajda – tutaj nasza agentura terenowa na podstawie wywiadów z najbliższym otoczeniem obiektu obserwacji doniosła, że Traczykowy wróg publiczny numer dwa ciągle jeszcze nie odbudował‚ pozycji zawodowej z czasu przegranej z Traczykiem i woli poświęcić‡ się™ rozwojowi kariery którą… delikatnie przyhamowały ostatnie wybory samorzą…dowe.

Reasumują…c: Atłowski komisarzem nie bę™dzie, a Grajda startować‡ na wójta nie zamierza. Wystarczyło sprawdzić‡ u zainteresowanych, a nie pleść‡ androny jak to tylko Stefan Traczyk najpiękniej potrafi.”

Źródło: http://www.celestynow.org/modules.php?name=News&file=article&sid=2281&mode=&order=0&thold=0

Otóż, naszym zdaniem: jeśli wybierasz się w drogę, nie robisz kroku obiema nogami na raz. Najpierw referendum. Wybieganie w przyszłość to gra na emocjach wyborców.
Rada w swojej większości zdecydowała: „Coś jest nie tak. Mieszkańcy pomóżcie podjąć decyzję. My przedstawimy Wam powody naszego stanowiska. Wszystko w majestacie prawa.” Po referendum wspólnie będziemy mieć czas (ewentualnie) na kolejny wybór. Wówczas zacznie się kampania wyborcza, ujawnią się kandydaci. Naiwnością jest myśleć,
że ich nie ma. Wyborcy mają swoje rozumy. Gra na giełdzie nazwisk teraz – oznacza brak przekonania co do dowodów samego odwołania wójta ze stanowiska.
Potrzebne są dodatkowe asy z rękawa? Nie wystarcza to, że nasi radni ocenili pracę wójta szósty raz z rzędu na NIE i wreszcie zwrócili się z tym dylematem do nas, mieszkańców? Nie wystarcza że trzech z nich w ciągu dwóch lat rezygnuje ze współpracy, nie mając nadziei na poprawę w obecnej sytuacji?
Po to właśnie jest to referendum – aby znaleźć odpowiedź na pytanie według ustawodawcy: – Czy mieszkańcy nadal chcą takiego wójta, którego druga kadencja rady ocenia negatywnie? Skonfrontujcie Państwo sami tak postawione pytanie z pytaniem serwowanym przez wójta: „- Czy referendum ma sens… bo grupa radnych tak chce?” Wnioski z odpowiedzi na oba pytania pozostawiamy jak zwykle Państwu i…
nie zaczynajcie drogi nasi Czytelnicy stawiając krok obiema nogami🙂