List otwarty od pana Tomasza Atłowskiego

Żródło: GCO czyli celestynow.org: LINK

Cyt.:  „Po raz ostatni publicznie zabrałem głos w sprawach związanych z Gminą Celestynów równo pięć lat temu reagując na kampanię oszczerstw i pomówień w wykonaniu Pana Stefana Traczyka. Czas pokazał, że wszystko co wtedy pisano i mówiono nie było prawdą
a ja zgodnie z przewidywaniami nie doczekałem się przeprosin od pomawiających. Zadeklarowałem wtedy, że wycofam się z życia publicznego gminy co konsekwentnie realizuję do chwili obecnej. Swoją aktywność społeczną skierowałem na forum Rady Powiatu nie angażując się w bieżące problemy Władz Gminy Celestynów. Niestety
z przykrością stwierdzam, że ponownie w trakcie trwającej kampanii referendalnej metodami, o których myślałem, ze już mogę zapomnieć – plotką i kłamstwem, próbuje się wykorzystywać dla osiągnięcia doraźnych korzyści politycznych moje nazwisko. Z różnych stron docierają do mnie głosy jakoby po negatywnym dla obecnego wójta wyniku referendum miał objąć funkcję komisarza i do czasu wyboru nowego wójta rządzić gminą.

Oświadczam Państwu, że ani ja, ani partia, której szefem jestem
na terenie gminy nie ma żadnych planów związanych z przejęciem władzy
w wyniku referendum i każdy kto powtarza takie plotki
jest oszustem i kłamcą.

            Sześć lat temu w wyniku wyborów zdecydowaliście Państwo, że po 16 latach pracy na rzecz Gminy Celestynów powinienem zakończyć swoją misję. Szanuję ten wybór i mimo licznych głosów osób rozczarowanych marnymi wynikami pracy obecnego wójta, namawiających mnie do ponownego ubiegania się o wybór na to zaszczytne stanowisko nie podjąłem tego wyzwania. Wróciłem do zawodu, który wykonywałem zanim zostałem wójtem. Kosztowało mnie to wiele wysiłku gdyż przez prawie 20 lat nieobecności w zawodzie wiele się tam zmieniło. Efekty tej pracy zostały zauważone przez przełożonych co wyrażone jest przez propozycję objęcia kierowniczego stanowiska w moim zakładzie pracy. Przyjęcie tego awansu związane jest z koniecznością przeprowadzki – opuszczeniem gminy Celestynów. Szanowni Państwo nie po to włożyłem wiele wysiłku w powrót do wyuczonego zawodu by na krótki okres zarządzać gminą. Przyjęcie funkcji komisarza  związane jest również z koniecznością zrzeczenia się mandatu radnego powiatowego co byłoby nie w porządku wobec tych, którzy swoim głosem w wyborach powierzyli mi tę funkcję na cztery lata.

            Próba zrobienia z decyzji radnych o przeprowadzeniu referendum sprawy politycznej powstałej z inspiracji Platformy Obywatelskiej jest niedorzecznością. W Radzie Gminy Celestynów zasiada jeden radny startujący z jej listy i w czasie głosowania nad podjęciem uchwały referendalnej wstrzymał się od głosu co najlepiej obrazuje stosunek partii, której jestem członkiem do organizacji referendum w sprawie odwołania wójta gminy Celestynów. Jednak kiedy radni podjęli taką decyzję, to stanowi ona prawo miejscowe i obowiązkiem każdego z nas, mieszkańca gminy jest wypowiedzenie się, czy nadal chcemy by władzę wykonawczą w gminie pełnił obecny wójt. Myślę, że i jemu powinno zależeć na tym byście Państwo jak najliczniej odwiedzili punkty wyborcze w dniu referendum wszak warto przekonać się, czy nadal reprezentuje się większość społeczeństwa. Jeśli tak nie jest to człowiek honoru powinien odejść.

Z wyrazami szacunku
Tomasz Atłowski”