Barwy kampanii c.d.

cytujemy – papierowa Celestynka, styczeń nr 1 (171)/13 str.22:

„Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody mazowieckiego
Wójt Stefan Traczyk zaproponował na 2013 rok obniżkę stawek za wodę i ścieki.
Są one w naszej gminie dość wysokie, stąd pomysł powinien spodobać się mieszkańcom, zwłaszcza tym najmniej zarabiającym. O dziwo, radni byli przeciw.

Na sesji 6 grudnia 2012 roku Rada Gminy Celestynów podjęła uchwałę
w sprawie stanowiska Rady Gminy Celestynów związanego z taryfami
dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę oraz zbiorowego odprowadzania ścieków na rok 2013. Radni nie zgodzili się w niej na obniżkę stawek za wodę i ścieki zaproponowaną przez wójta. Wojewoda mazowiecki przychylił się z kolei do stanowiska wójta, krytykując radę. Rozstrzygnięciem nadzorczym z 10 stycznia 2013 roku stwierdził nieważność jej stanowiska: „(…) [wojewoda mazowiecki] stwierdza nieważność uchwały Rady Gminy Celestynów z dnia 6 grudnia 2012 roku nr 221/12 w sprawie przyjęcia stanowiska Rady Gminy Celestynów związanego z taryfami dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę oraz zbiorowego odprowadzania ścieków na rok 2013, jako podjętej z istotnym naruszeniem art. 24 ust. 5 ustawy”. Bilon/szach
      

źródło: Celestynka styczeń nr 1 (171)/13 str.22

Niestety – cynizmu i obłudy ciąg dalszy, a do tego perfidna manipulacja i wprowadzanie mieszkańców gminy w błąd poprzez podawanie do publicznej wiadomości nieprawdziwych informacji! Przed przystąpieniem do lektury powyższego tekstu, zamieszczonego w styczniowym wydaniu „Celestynki”, należało wziąć głęboki oddech, ponieważ przekazywane przez wójta informacje mogą naprawdę wprawić w osłupienie! Trudno znaleźć stosowne słowa, aby zwerbalizować emocje jakie pojawiają się po przeczytaniu tego steku bzdur, jakie serwuje nam Wójt Stefan Traczyk.

Ale od początku – owszem, Rada Gminy na przytoczonej sesji podjęła uchwałę w sprawie wspomnianego stanowiska, ale od kiedy, Panie Wójcie, przyjęcie stanowiska jest równoznaczne z zatwierdzeniem czegokolwiek – tak, jak raczył Pan to napisać?  A zatem – bzdura pierwsza! Stanowisko to, tylko i wyłącznie, wyrażenie opinii i swojego zdania w określonym temacie! I Rada Gminy ma do tego pełne prawo!

Wojewoda mazowiecki przychylił się z kolei do stanowiska wójta, krytykując radę.”   Litości! Rozstrzygnięcie nadzorcze to według Pana krytyka? Mamy więc bzdurę drugą!

Dlaczego nie napisał Pan prawdy, że najzwyczajniej w świecie, zaskarżył Pan tą uchwałę, ponieważ zawierała formalne niedociągnięcia (brak podpisu Przewodniczącego Rady Gminy na projekcie uchwały), pomijając oczywiście fakt, że zawarta w niej treść, po prostu godziła w wizerunek wójta, wykreowany i pieczołowicie pielęgnowany, chociażby za pomocą cytowanej „Celestynki”? Sam fakt, że zaskarżona przez Pana uchwała była bez podpisu jej autora, świadczy również o jakości pracy Pańskich podwładnych, jak pracownika Biura Rady, czy też prawnika, który również parafował niepodpisany projekt uchwały.

I na koniec prosimy o uświadomienie czytelników co ma wspólnego przyjęcie przez Radę Gminy stanowiska z „art. 24 ust. 5 ustawy”? Panie Wójcie – jakiej ustawy?  Ni przypiął, ni przyłatał, ale ładnie  i groźnie wygląda – tak urzędowo…. To jest bzdura nr 3!

Domyśleć się jedynie można, że autorowi chodzi o art. 24 ust. 5 Ustawy z dnia 7   czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu   ścieków. (Dz.U. 2001 nr 72 poz. 747),   co ma się nijak do §8 ust. 2 Statutu Gminy Celestynów, na podstawie którego Rada Gminy ma możliwość podejmowania stanowisk i wyrażania swoich opinii.

Biorąc pod uwagę, że w tekście składającym się z zaledwie 9 wersów (w tym 3 wersy cytatu!), zawarte zostały tak rażące przekłamania można pokusić się jedynie o stwierdzenie, że wykłada Pan niezły bilon, żeby trzymać mieszkańców w szachu – tak jak mówi pseudonim autora omawianego , pożal się Boże, artykułu.

Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że mieszkańcy zweryfikują, Panie Wójcie, Pańskie posunięcia i to Ci, który wezmą czynny udział w referendum będą mogli wypowiedzieć dumnie i z podniesioną głową już 24 lutego – SZACH MAT!

Kolejnym posunięciem marketingowym można nazwać artykuł, zamieszczony na 23 stronie „Celestynki”, w którym autor, czyli p. Andrzej Mrozowski, na dzień dzisiejszy naczelny skryba Pana Wójta, dokonuje analizy poczynań radnych przy uchwalaniu tegorocznego budżetu gminy.  Tendencyjność, stronniczość, uległość i serwilizm autora bije wręcz po oczach, powodując niechęć do racjonalnej analizy zamieszczonego teksu, który raczej wzbudza niesmak niż rzetelnie relacjonuje przebieg zagadnień związanych z zatwierdzeniem budżetu gminy na 2013 rok. Poprosimy o nią jednak Przewodniczącego Komisji Finansów i Inwestycji Rady Gminy.

Dla Państwa wiadomości przypominamy tylko, że obydwaj, przywołani przez autora, mówcy, czyli p. Konefał, p. Gąsiorowski, jak i p. Malwina Klein są członkami Komisji Finansów i Inwestycji i brali czynny, aktywny udział w pracach tejże komisji nad opracowywaniem wniosków do budżetu gminy na 2013 rok.

Admin