Budżetowa fikcja wójta Traczyka. Radni powiedzą – sprawdzam!

Na budżetowej Sesji Rady Gminy Celestynów radni sceptycznie ocenili nierealne wg nich propozycje zapisów wójta Stefana Traczyka w planach inwestycyjnych na rok 2014. Uchwała budżetowa została przyjęta pozytywnie z TYLKO JEDNYM GŁOSEM „ZA” radnej Malwiny Klejn. W ten sposób celestynowscy radni będą mogli powiedzieć: „sprawdzam” po upływie kilku miesięcy realizacji wójtowych planów. W Radzie przyjęto zatem zasadę niepoprawiania wójtowych „błędów” w przeciwieństwie do minionych lat.

Realizacja takiej strategii głosowania czyli uwidocznienia bezsensowności wg radnych wójtowego, pierwotnego projektu budżetu zależy jednak od tego, czy radni nie dadzą się namówić na zmiany w uchwale w trakcie trwania realizacji jej zapisów. Z pewnością wójt będzie próbował zgłaszać poprawki do budżetu już w pierwszych miesiącach 2014 roku. Będziemy obserwować wytrwałość w postanowieniu i konsekwencję Rady Gminy Celestynów. Po raz pierwszy Radni obecnej kadencji nie poprawili budżetowych propozycji wójta.

Artykuł Artura Kubajka: „Wirtualna lista życzeń”
źródło (link do artykułu): Linia Otwocka

Według wójta Stefana Traczyka, nadchodzący rok ma być rokiem inwestycyjnym. Na realizację planów chce wydać ponad 4,7 mln zł.
– To fikcja! Tych inwestycji nie będzie! Większość z nich ma być 
finansowana z wirtualnego źródła dochodu, jakim jest sprzedaż gminnych nieruchomości – przekonują radni.

Jak wynika z projektu budżetu, wójt gminy, Stefan Tarczyk, w przyszłym roku będzie chciał zrealizować długą listę inwestycji. Na ich realizację w przyszłorocznym planie finansowym zapisał ponad 4,7 mln zł. Z kwoty tej ponad 1,7 mln zł ma być wydane
na poprawę stanu gminnych i powiatowych dróg na terenie gminy. Z kolei ponad 1,4 mln zł wójt chce zainwestować w infrastrukturę oświatową, m.in. rozbudowę szkoły podstawowej w Celestynowie (500 tys. zł), rozbudowę celestynowskiego przedszkola (ponad 320 tys. zł) i budowę sali gimnastycznej przez Zespole Szkół w Celestynowie.
W przyszłorocznych planach inwestycyjnych znalazła się również budowa sieci kanalizacyjnej w Dąbrówce i Starej Wsi (400 tys. zł) oraz zaprojektowanie i budowa oczyszczalni ścieków (120 tys. zł). Na liście znajdziemy także budowę świetlicy wiejskiej w Jatnem na którą wójt chce wydać ponad 450 tys. zł.

Z czego zapłacić?
O przyszłorocznych planach inwestycyjnych dyskutowano podczas ostatniego posiedzenia komisji finansów i inwestycji Rady Gminy Celestynów. Zdaniem części członków komisji realizacja inwestycyjnego planu jest nierealna. – Jak łatwo podliczyć, na wykonanie wpisanych do projektu inwestycji w sumie potrzebować będziemy aż 35  mln zł. A takich pieniędzy w budżecie nie będziemy mieli. Przy założeniu, że co roku na ich realizację będziemy przeznaczać symboliczne kwoty jakie wójt zaproponował na 2014, to na ich realizację mieszkańcy będą musieli czekać latami – przekonywał Tadeusz Floriańczyk, wiceprzewodniczący rady gminy. Jako przykłady podał m.in. budowę kanalizacji w Dąbrówce i Starej Wsi. – W ubie-głym roku wydaliśmy 350 tys. zł
na projekt, który trzeba już zmieniać i prawdopodobnie w całości pójdzie do kosza.
Na przyszły rok wójt zaplanował na tę inwestycję 400 tys. zł przy kosztorysie wynoszącym co najmniej 12 mln zł!

Podobnie jest z rozbudową celestynowskiej podstawówki, czy budową sali gimnastycznej przy gimnazjum. Potrzebujemy milionów, a mamy na to tylko setki tysięcy złotych – podkreślał wiceprzewodniczący. – Co ciekawsze wójt dużą część zaplanowanych działań chce w przyszłym roku sfinansować ze sprzedaży mienia gminnego. Wiemy jaka jest sytuacja rynkowa. Nieruchomości od kilku lat się nie sprzedają. Dlaczego miałoby się
to zmienić w przyszłym roku? Chodzi przecież aż o 2,5 mln zł. Z czego te inwestycje sfinansujemy – pytał T. Floriańczyk.  W podobnym tonie wypowiadał się również radny Robert Wicik.

– Cały ten plan oparty jest na wątłych nóżkach. 75 proc. tych inwestycji nie będzie zrealizowana, bo wójt zabezpieczył iluzoryczne środki tylko po to, aby je zacząć, bez pomysłu na dalsze finansowanie. Mija druga kadencja i nie pamiętam, aby wójt pozyskał jakieś większe środki zewnętrzne. Nie pozyskujemy żadnych pieniędzy na drogi,
my nawet dokładamy do dróg, ale powiatowych – podkreślał radny. Słowa krytyki próbowała odpierać obecna na komisji wicewójt Magdalena Mąka.

– Trudni mi się odnosić do wcześniejszych działań służb za pracę których nie odpowiadałam. Mogę tylko zapewnić, że na pewno będziemy poszukiwać  dodatkowych pieniędzy na realizację zaplanowanych działań inwestycyjnych. W tym celu wprowadziliśmy już zmiany personalne w referacie odpowiedzialnym za pozyskiwanie środków zewnętrznych – podkreślała M. Mąka.

RIO podziela wątpliwości
W sprawie projektu budżetu opinie wydała Regionalna Izba Obrachunkowa. W uchwale Skład Orzekający pozytywnie ocenił przedłożony przez wójta projekt planu finansowego. Zgłosił również szereg uwag. Jedna z nich dotyczy m.in. planowanych przez wójta dochodów ze sprzedaży gminnego majątku. RIO, podobnie jak radni, ma wątpliwości
co do realnych szans na ich zrealizowanie. Członkowie Składu Orzekającego zwracają uwagę na to, że planowane w 2014 roku dochody ze sprzedaży gminnych nieruchomości stanowią ponad 275 proc. wpływów jakie ze sprzedaży majątku zaplanowano w tym roku a które jak wszystko wskazuje będą zrealizowane zaledwie w kwocie niespełna 178 tys. zł. To zdaniem RIO budzi wątpliwości, czy gminie uda się w 2014 roku sprzedać gminne nieruchomości na łączną kwotę 2,5 mln zł.

Po długiej dyskusji komisja 3 głosami za, przy dwóch wstrzymujących się i jednym przeciwnym pozytywnie zaopiniowała projekt przyszłorocznego budżetu. O jego ostatecznym kształcie radni zdecydują podczas najbliższej sesji, która odbędzie się
w czwartek, 19 grudnia.

Od autora:

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku Rada Gminy Celestynów przyjmie projekt
w formie przedłożonej przez wójta. Dotychczas radni za każdym razem dokonywali daleko idących zmian w planie finansowym. Dla wójta z kolei był to powód
do nierealizowania wyznaczonych przez radę zadań inwestycyjnych oraz doskonałe wytłumaczenie się przed mieszkańcami z wcześniej składanych obietnic. „Ja chciałem, ale radni to zmienili” – często takie słowa dało się słyszeć z ust wójta. W roku wyborczym radni pomimo wielu wątpliwości i uwag prawdopodobnie dadzą wójtowi wolną rękę
i pozwolą realizować przyszłoroczne zamierzenia inwestycyjne. Czy są one realne jak przekonuje wójt Celestynowa. – Najwcześniej będziemy mogli się przekonać jesienią 2014 roku. Działania wójta oceniać wtedy będą nie tylko radni, ale również mieszkańcy, tym razem przy urnach wyborczych.

Dodaj swój komentarz. Podanie swoich danych jest dobrowolne. Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s